Środa 29.10.2025 r.
Dzień, który zawodnicy i kibice Sparty Augustów chcieliby jak najszybciej wymazać z pamięci.
Na stadionie w Mońkach, Promień urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki, pewnie i wysoko pokonując Spartę 10:0.
Dwa hat-tricki gospodarzy.
Gole dla Promienia zdobyli:
Maciej Odyjewski – 3
Patryk Ołów – 3
Kuba Lipski – 1
Kacper Głódź – 1
Patryk Poliński – 1
Kamil Lisiewicz – 1
Każdy błąd Sparty zamieniał się w okazję bramkową. A każda okazja – niemal w gola. Bezradność i brak reakcji.
Sparta: przegrywała walkę w środku pola gubiła krycie nie potrafiła zatrzymać naporu gospodarzy.
Zespół wyglądał na kompletnie pozbawiony pomysłu i sił, by odwrócić losy spotkania.
Komentarz redakcyjny „Augustów pod Lupą”
To druga z rzędu tak dotkliwa przegrana Sparty. W sobotę Warmia Grajewo wygrała 7:0, teraz Promień Mońki 10:0. 17 straconych bramek w zaledwie kilka dni – to nie jest „gorszy okres”. To poważny kryzys sportowy, z którym klub musi zmierzyć się tu i teraz.
Nie można tego dłużej tłumaczyć przypadkiem ani pechem. Nie można udawać, że nic się nie dzieje. Kibice zasługują na szczerą diagnozę oraz plan odbudowy. Ktoś musi:
- wziąć odpowiedzialność
- podnieść zespół mentalnie
- postawić twarde wymagania
Bo Sparta to klub z historią i ambicjami. A historia nie może kończyć się w tabeli – pod kreską i bez walki.
Po co o tym piszemy? Nie po to, by dobić zespół. Po to, by przypomnieć: Augustów zawsze walczył.
Czas, by Sparta przypomniała sobie, co to znaczy.
Autor: Dariusz Kukliński


