W sobotę, 27 września 2025 roku, w ramach 10. kolejki IV ligi, piłkarze Sparty Augustów podejmowali na własnym boisku UKS Pionier Brańsk. Spotkanie zakończyło się wysoką porażką gospodarzy – przyjezdni zwyciężyli aż 6:0.
Bohaterem meczu został Jambrzycki, który ustrzelił hat-tricka. Dwa gole dołożył Kulik, a listę strzelców uzupełnił Kajewski. Po ostatnim gwizdku piłkarze z Brańska świętowali zasłużony triumf, a Sparta musiała pogodzić się z kolejną trudną lekcją.
Sparta Augustów – kryzys głębszy niż wynik?
Porażki zdarzają się każdej drużynie. Nawet bolesne, jak ta ostatnia – 0:6 z Pionierem Brańsk. Jednak gdy różnica klas jest aż tak widoczna, trudno oprzeć się wrażeniu, że problem nie leży wyłącznie w dyspozycji dnia.
Sparta Augustów to klub z tradycją i wiernymi kibicami, ale od dłuższego czasu obserwujemy symptomy kryzysu. Brakuje stabilnej wizji, spójnej polityki kadrowej, a także wyraźnego wsparcia ze strony zarządu. Niektórzy mówią wręcz, że drużyna na boisku odzwierciedla chaos panujący w gabinetach.
Zespół potrzebuje nie tylko lepszej gry, ale i gruntownych zmian organizacyjnych. Transparentne decyzje, wzmocnienia kadry, długofalowa strategia – to fundamenty, które mogą sprawić, że Sparta odbije się od dna.
Bez tego nawet najlepszy trener czy najbardziej zaangażowani zawodnicy nie będą w stanie nawiązać równorzędnej walki z rywalami w IV lidze.
Pytanie brzmi: czy zarząd Sparty znajdzie w sobie determinację, by wyprowadzić klub na prostą? A może ta porażka stanie się punktem zwrotnym, impulsem do zmian? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – kibice zasługują na Spartę waleczną, zorganizowaną i ambitną.


