W redakcji Augustów Pod Lupą wydarzyło się coś, czego nikt się nie spodziewał.
Kalkulator… się zawiesił.
– Niemożliwe – powiedział Reredaktor Kamil, uderzając w przycisk „C” po raz trzeci.
– Przecież to zwykłe mnożenie…
– Już nie takie zwykłe – mruknął Redaktor Nieszczelny.
Na stole leżał dokument, który – jeśli okazałby się prawdziwy – mógłby zmienić wszystko.
👉 100 000 zł za każdą niespełnioną obietnicę wyborczą.
Cisza.
Kot Lupa spojrzał na wszystkich z miną księgowego, który właśnie odkrył nowy podatek od zdrowego rozsądku.
Budżet, który nagle dostał skrzydeł
Zasada jest prosta:
* Obiecujesz – realizujesz
* Nie realizujesz – płacisz
I to nie drobne.
100 000 zł. Za jedno zdanie.
– Czyli… jeśli ktoś obiecał 20 rzeczy… – zaczęła Gosia
– …to właśnie sfinansował pół miasta – dokończył Kamil.
W tym momencie kalkulator sam się wyłączył z szacunku.
Nowe narzędzia polityczne
Nieoficjalnie mówi się o wdrożeniu dodatkowych rozwiązań:
Pakiet „Obiecaj mniej” – krótsze programy wyborcze (do 3 zdań)
Tryb ciszy wyborczej – kandydat milczy przez całą kampanię (najbezpieczniejsza opcja)
System ratalny – spłata obietnic w 120 ratach (z możliwością refinansowania 😄)
Deklaracja premium – obietnice składane szeptem, żeby się nie liczyły
Efekt uboczny: nagła szczerość
Eksperci (czyli Kamil) przewidują:
programy wyborcze skrócone do:
– „Zrobimy, co się da. Reszta – zobaczymy.”
plakaty bez treści
– tylko zdjęcie i dopisek: „Postaram się nie obiecywać”
debaty, w których kandydaci… odmawiają odpowiedzi 😄
🐾 Głos eksperta (kot, ale konkretny)
Kot Lupa wstał, spojrzał na kartkę i powiedział:
– Przy takiej stawce…
to nawet ja zacząłbym czytać programy wyborcze.
Po chwili dodał:
– A może pierwszy raz ktoś by je pisał na poważnie.
Efekt domina
Nieoficjalne szacunki mówią, że:
👉 budżet miasta może wzrosnąć szybciej niż ceny w sklepie
👉 księgowość urzędu już zamawia większe segregatory
👉 a dział finansowy rozważa zakup… drugiego kalkulatora
🐾 Oświadczenie kota Lupy(Głównego księgowego ds. absurdu)
W związku z zaistniałą sytuacją oraz przekroczeniem możliwości obliczeniowych dostępnych urządzeń, niniejszym informuję:
👉 system finansowy miasta nie przewidział takiej ilości obietnic.
Po wprowadzeniu stawki 100 000 zł za każdą niespełnioną obietnicę, nastąpiły następujące zdarzenia:
📉 kalkulatory zaczęły wyświetlać
„??? zł”
🔥 jeden z nich uległ samozapłonowi (przy mnożeniu przez 17)
🧾 księgowość poprosiła o ciszę i herbatę
🐾 ja poprosiłem o… drugie życie
Wstępne ustalenia
Budżet miasta:
„więcej niż się spodziewaliśmy… znacznie więcej”
👉 Liczba obietnic:
„trwa liczenie, prosimy o cierpliwość (i nowe kalkulatory)”
👉 Stan psychiczny systemu:
„nie wróci”
🐾 Rekomendacje
W trosce o stabilność finansową oraz zdrowie psychiczne urządzeń proponuję:
- ograniczenie obietnic do minimum
- stosowanie zdań ostrożnych typu:
👉 „postaramy się zobaczyć” oraz wprowadzenie nowej zasady:
👉 „najpierw robimy, potem mówimy”😉
Podsumowanie
Na chwilę obecną:
👉 system nie działa
👉 kalkulatory się boją
👉 a ja…rozważam przejście na dietę mleczno-spokojową.
👉 Podpisano:
Kot Lupa – Główny księgowy ds. absurdu (tymczasowo na zwolnieniu emocjonalnym)
😉 Puenta (żebyśmy się wszyscy nie wystraszyli)
Spokojnie.
👉 To tylko Prima Aprilis.
Ale…gdyby tak było naprawdę…to być może pierwszy raz w historii:
👉 słowa miałyby większą wartość niż ulotki.
Augustów pod Lupą – Felieton z cyklu „Lupą pod mikroskopem”
Augustów, 1 kwietnia 2026


