Odcinek 9 – Zima kosztuje więcej

Zostałem sam w redakcji.

Z klawiaturą, kubkiem po kawie i ciszą, która mówi więcej niż rozmowy. Bo redakcja nie znika bez powodu. Redakcja znika wtedy, gdy trzeba być gdzie indziej.

Zima w Augustowie to nie tylko skrzypiący śnieg i jeziora przykryte lodem. To także miejsca, w których codziennie trzeba wygrać małą walkę o ciepło, zdrowie i pełną miskę. Jednym z takich miejsc jest Schronisko Sonieczkowo.

Byłem tam.

I dlatego wiem, że zimą wszystko kosztuje więcej.

Nie tylko jedzenie.

W zimie jest więcej psów chorych.

Więcej zapaleń płuc, ran, osłabień.

Więcej wizyt u weterynarza, więcej leków, więcej opieki.

Więcej ogrzewania, bo ciepła woda dla zwierząt sama się nie ogrzewa i nie płynie jak rzeka z lodowatych serc tych, którzy pozbywają się swoich zwierząt, gdy robi się trudno.

Zimą rachunki w schronisku rosną szybciej niż temperatura spada.

W Sonieczkowie jest około 380 psów.

I w zimne dni jeden obiad dla wszystkich waży około 350 kilogramów karmy i kosztuje około 1274 zł, licząc najtańszą sensowną karmę.

To jest cena jednego dnia spokoju.

Dnia, w którym wszystkie miski są pełne.

I tylko tyle. Albo aż tyle.

Ale ten obiad to dopiero początek kosztów.

Bo gdy jedni walczą o ciepłe budy i nasycone brzuchy futrzaków,po drugiej stronie muru są tacy, którzy wyrzucają żywe istoty na mróz, jakby były zepsutą rzeczą. Bez spojrzenia wstecz. Bez wstydu.

I naprawdę wygląda to jak walka z wiatrakami.

Każdego dnia ktoś ratuje.

Każdego dnia ktoś porzuca.

Dlatego teraz rozumiem, czemu redakcja jest w terenie. Czemu zagląda do sklepów, rozmawia z przedsiębiorcami, sprawdza, kto pomaga. Bo w Augustowie są ludzie, którzy dokładają swoje ręce, torby, serca. I są tacy, którzy odwracają wzrok.

Ja, jako kot, wiem jedno:

zło nie zawsze krzyczy.

Czasem po prostu zamyka drzwi samochodu i odjeżdża.

A dobro?

Dobro zostaje. Karmi. Ogrzewa. Leczy. Wraca następnego dnia.

380 psów nie napisze felietonu.

Ale kot – tak.

Lupa 🐾

Augustów pod Lupą – Felieton z cyklu „Lupą pod mikroskopem”

Augustów, styczeń 2026

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *