To nie był zwykły mecz ligowy.
To była bitwa o Augustów, w której parkiet stał się polem walki, a trybuny – tarczą i mieczem gospodarzy. Przy ogłuszającym dopingu 360 kibiców KS NECKO Augustów pokonał KKS Mickiewicz Kluczbork 3:0 (25:21, 25:12, 25:23), pokazując siłę, charakter i ogromne wsparcie własnej publiczności.
Set pierwszy – rozpoznanie bojem
Początek spotkania był wyrównany, jak przystało na ligowe starcie. Kluczbork długo utrzymywał kontakt punktowy, jednak z każdą kolejną akcją gospodarze nabierali pewności. Gdy KS NECKO zaczął budować przewagę, trybuny odpowiedziały natychmiast – głośniej, mocniej, z coraz większą wiarą. Końcówka należała do gospodarzy, którzy zamknęli partię 25:21, wysyłając pierwszy sygnał, że w tej hali łatwo nie będzie.
Set drugi – koncert gospodarzy i euforia trybun
Druga odsłona to był prawdziwy pokaz mocy. KS NECKO wszedł w seta jak drużyna, która czuje krew. Punkt za punktem, blok za blokiem, as za asem – przewaga rosła, a hala dosłownie eksplodowała. Kibice nie siedzieli – kibice walczyli razem z zespołem.Seria od 22:11 do 25:12 była jak ostatnia szarża. Trybuny oszalały, a rywale z Kluczborka mogli tylko obserwować, jak Twierdza Augustów zamyka przed nimi bramy.
Set trzeci – wojna nerwów i stalowa końcówka
Trzeci set przyniósł zupełnie inny obraz spotkania. Gra toczyła się punkt za punkt, z licznymi zwrotami akcji, przerwami na żądanie i ogromnymi emocjami. Kluczbork próbował odwrócić losy meczu, a napięcie było wyczuwalne w każdej akcji. Nawet upomnienie dla Kacpra Taudula nie wybiło gospodarzy z rytmu.W decydujących momentach NECKO pokazało odporność psychiczną, a końcówka seta 25:23 była przypieczętowaniem zwycięstwa 3:0
Rycerze z trybun – siódmy zawodnik
Ten mecz wygrała nie tylko drużyna.Wygrała publiczność – siódmy zawodnik, który przez 90 minut nie pozwalał opaść rękojmi, nie pozwalał zwątpić i niósł zespół w najtrudniejszych chwilach. To był doping, który słychać, czuć i który zostaje w głowie rywala.
Liczby potwierdzają dominację
Statystyki tylko dopełniają obrazu spotkania:
Asy serwisowe: 5 – 2
Bloki: 11 – 1
Błędy wymuszone: 25 – 17
Pozytywne przyjęcie: 57% – 42%
Statuetka MVP trafiła do Łukasz Rudzewicz, jednego z filarów gry gospodarzy.
Krok w górę tabeli i apetyt na więcej
Wygrana z Kluczborkiem miała również wymierny efekt ligowy. KS NECKO Augustów awansował o jedną pozycję w tabeli, potwierdzając, że forma zespołu rośnie, a obrany kierunek jest właściwy. W Augustowie nikt nie zamierza na tym poprzestać – ta drużyna, wspierana przez swoich rycerzy z trybun, będzie walczyć o kolejne punkty i jeszcze lepsze miejsce w ligowej hierarchii.
Twierdza Augustów stoi. Rycerze są gotowi. A to dopiero początek marszu w górę tabeli.
Autor: Dariusz Kukliński


